Jak sprzedać lanolinę 38 razy drożej?

Czy wiesz, że produkt ze zwykłą lanoliną kosztować może 70 zł za opakowanie, a płacisz tak naprawdę za ładną tubkę i marketing? Bo gdybyś wycisnął z tej pięknej tubki całą zawartość to zostałby produkt za…kilka złotych. Marketingowcy zrobili kawał dobrej roboty, to trzeba im przyznać. Zdołali omamić środowisko makijażowe i absurdalnie wywindować cenę lanoliny. Dziś przyjrzymy się produktom z czystą lanoliną od najdroższego do najtańszego i doradzę Wam jak nie dać z siebie zrobić jelenia :).

Na początek – czym jest lanolina?

Nie będę się rozwodzić nad dokładnymi właściwościami fizykochemicznymi lanoliny, bo zanudziłabym Was na śmierć. Napiszę o tym surowcu dość pobieżnie, abyście mieli ogólny pogląd na sprawę.

Lanolina jest tłuszczem z wełny owczej, chociaż nie jest ona pod względem chemicznym trójglicerydem. Jest niczym innym jak woskiem pochodzenia zwierzęcego. Stanowi wydzielinę skórną owiec, a otrzymuje się ją poprzez wymywanie substancji tłuszczowych z wełny owczej i następnie jej oczyszczenie.

Jest to substancja gęsta, bardzo lepka i bardzo źle rozsmarowująca się na skórze. Ma właściwości okluzyjne, czyli tworzy na powierzchni skóry delikatny film ograniczający uciekanie z niej wody. Ma również właściwości gojące i łagodzące, co wykorzystuje się chociażby w pielęgnacji podrażnionych brodawek sutkowych u matek karmiących.

Od dawna jest stosowana w kosmetyce oraz farmacji. Jest składnikiem wielu maści, nie tylko gotowych, ale i również robionych w aptece w recepturze aptecznej. W kosmetykach znajdziecie ją w pomadkach, błyszczykach, kremach i balsamach, mydłach a także w płynach do prania itd.
A tak na marginesie lanolina jest genialna na usta – ja stosuję ją od kilku lat zawsze na noc 🙂

I teraz najlepsze. Zazwyczaj maści z lanoliną dostępne na rynku zawierają tylko 15 gramów produktu (czyli jest to maleńka tubeczka) i najwięksi rekordowcy na rynku osiągają zawrotną cenę w sprzedaży… nawet 70zł. Co mają w składzie takiego drogiego i niezwykłego? Zwykłą, czystą 100% lanolinę. LANOLINĘ. Taka ilość lanoliny w aptece to koszt niższy niż… na koniec artykułu sami zobaczycie. Wystarczy wsadzić lanolinę w śliczną tubkę, napisać chwytliwe hasła i voilà!


1. Dr. Lipp – Original Nipple Balm – ok. 70zł


Zdjęcie ze strony: https://www.rickysnyc.com/dr-lipp-original-nipple-balm-for-lips.html


Przed Wami zdobywca ogromnej ilości nagród i wyróżnień. Jest przykładem idealnego marketingu i doskonałej promocji marki.
Z tego co się orientuję Dr.Lipp to najdroższa lanolina obecnie dostępna na rynku. Na stronach sprzedających tę maść można znaleźć informacje o jej niesamowitym działaniu na usta, policzki (rozświetlająco), na dłonie, skórki paznokci, po poparzeniach słonecznych, zabiegach kosmetycznych (peeling), przy uczuleniach. Dodatkowo może być stosowany jako balsam do demakijażu, balsam pod oczy, odżywka do rzęs, baza pod szminkę i cienie do powiek, na rozdwojone końcówki włosów, na odparzenia niemowląt i na sutki u matek karmiących.
Mój komentarz: wszystko super, ale jakoś nie wyobrażam sobie stosowania tak źle rozsmarowującego się i tak drogiego produktu jako balsamu do demakijażu, czy po poparzeniu słonecznym. Kto lanolinę nałoży jako rozświetlacz na policzki? Albo użyje jako bazę pod cienie?! Konia z rzędem komu uda się nałożyć cienie do powiek na lanolinę i to mu się za chwilę nie zroluje ;D Kogoś w marketingu ewidentnie poniosło.

2. Lanolips 101 Ointment Multibalm – wielozadaniowy super balsam z Sephory – 59zł

Zdjęcie z fanpage’a Sephory: https://www.facebook.com/sephorapolska/?brand_redir=16453004404

Na stronie Sephory znajdziemy opis:
W 100% naturalny. 101 zastosowań. – Nawilżający – Odżywczy – Super intensywny. Mała tubka pełna magii Do ekstremalnie wysuszonych ust, suchej skóry, skórek, łokci. Nietestowany na zwierzętach. Laureat ponad 50 nagród.
Mój komentarz: szczęście, że chociaż Sephory nie poniosło w opisywaniu absurdalnych zastosowań lanoliny tak jak to miało miejsce w przypadku marketingowców Dr.Lipp. Plusem jest to, że produkt można kupić w fajnych zapachach: truskawkowym, brzoskwiniowym czy jabłkowym, jeśli ktoś ma nadmiar gotówki i lubi jak coś ładnie pachnie. Ale to wciąż LANOLINA, tyle że z zapachem.

3. Mokosh – lanolina hipoalergiczna, 15g – 32zł

Źródło – www.mintishop.pl

Opis producenta: 100% Lanolina dla dzieci, niemowląt i matek karmiących, to w pełni naturalny produkt otrzymywany z tłuszczu owiec z Australii i Nowej Zelandii. Nie zawiera dodatkowych zbędnych składników ani konserwantów. Lanolina Mokosh jest hipoalergiczna i wysokooczyszczona. Testy kliniczne potwierdzają brak przeciwwskazań do jej stosowania nawet u osób nadwrażliwych.
Lanolina znana jest ze swoich właściwości nawilżających, zmiękczających i kojących. Szybko i skutecznie łagodzi podrażnienia i suchość skóry, wspomaga gojenie drobnych ran. Podczas karmienia piersią używanie lanoliny pomaga zapobiec podrażnieniu, jakie może wywołać częste przystawianie dziecka do piersi. Lanolina uzupełnia barierę lipidową skóry i chroni ją przed nadmierną utratą wody i tym samym wysuszeniem. Pozwala zachować skórze wokół brodawek zdrowy i ładny wygląd. Lanolina jest niezastąpiona podczas pielęgnacji przesuszonej skóry zarówno u dorosłych, jak i dzieci oraz niemowląt, m.in. jest idealna do nawilżania spierzchniętych ust i wysuszonych, podrażnionych płatków nosa.
Mój komentarz: No i to jest dobry opis produktu, nie mam się do czego przyczepić. Rzeczowo i na temat, bez obiecywania jednorożców i tęczy. Tylko cena trochę wysoka, bo 32zł za 15g. Z naszych polskich owiec mamy tańszą lanolinę, po co brać aż z Australii…

 

4. Lano-maść Ziaja, ok. 12zł za 15g

Źródło – https://ziaja.com/product/11726-lano-masc

Opis producenta: przetestowany przez karmiące mamy. 100% wysokooczyszczonej lanoliny.

– Łagodzi podrażnienia brodawek sutkowych występujące w okresie karmienia piersią
– Skutecznie nawilża, natłuszcza i zmiękcza naskórek

Nie zawiera konserwantów, substancji zapachowych i barwników
Mój komentarz: zdecydowanie najtańszy dostępny stacjonarnie w aptekach i drogeriach produkt z lanoliną. Niektórzy uważają, że to najtańsza alternatywa dla Dr. Lipp, ale ja Wam zaraz pokażę, że są tańsze 🙂

 

5. Drogerie z półproduktami: Zrób sobie krem, czyli 40g lanoliny – 6,90zł

 

Źródło: https://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Lanolina/55

Mój komentarz: To już jest całkiem opłacalna inwestycja. Ale to jeszcze nie jest mój hit. Na drogeriach internetowych z półproduktami za 40 gramów lanoliny płacimy 6,90zł, czyli przeliczając ile kosztuje 15gramów maści – 2,59zł. Plusem jest to, że możemy sobie kupić jeszcze jakieś półprodukty ze sklepu i próbować miksować własne wyroby w domu. Super rozwiązanie!

 

6. MÓJ HIT: lanolina farmaceutyczna z Allegro – 250g za… 30zł!!!!

Źródło: http://allegro.pl/lanolina-bezwodna-farmaceutyczna-250g-i7078492835.html

Mój komentarz: absolutnie najbardziej opłacalnym wyjściem jest zamówienie lanoliny na Allegro. Na zdjęciu możecie znaleźć kategorię produktu, co pomoże Wam w odszukaniu lanoliny. Lanolina z aukcji jest czystym, farmaceutycznym surowcem, takim jakiego używamy na co dzień w recepturze aptecznej wykonując leki robione dla Pacjentów. To najlepsza opcja jeśli chcecie zakupić lanolinę w dobrej cenie. Za 250 gramów zapłacimy 30zł, a 15 gramów wtedy wychodzi… 1.80zł. Nieźle, prawda? Jest różnica: 70zł (Dr.Lipp), a 1,80zł. Za ładne opakowanie zapłacimy 38 razy drożej.

38 razy drożej!!!

Na koniec małe porównanie cenowe:

… i czarno na białym widać różnicę 🙂