Uważaj na dziwne porady dotyczące leczenia jęczmienia!

Myślę, że większość z nas miała choć raz w życiu do czynienia z jęczmieniem na powiece. Jęczmień to ostra, bolesna infekcja brzegów powiek, spowodowana najczęściej przez gronkowce, a rzadziej paciorkowce. Spotkałam się do tej pory z tak absurdalnymi poradami na jęczmień, jak chociażby oplucie chorego oka przez inną osobę, czy wiązanie czarnej nitki na palcu ręki😳
.
Obecne zalecenia w postępowaniu z jęczmieniem są takie, że stosujemy suche ciepło 🔥– czyli na przykład przykładanie ciepłego, ugotowanego jajka owiniętego w jałową gazę, są też dostępne gotowe rozgrzewające kompresy na oczy). Ciepło przyspiesza rozmiękanie jęczmienia i usuwanie wydzieliny. Po takim okładzie należy delikatnie masować powieki. Lekarz zaleci też maść z antybiotykiem.
.
Nie zaleca się tarcia jęczmienia złotą obrączką 💍ze względu na obecność na niej bakterii, które mogą nadkazić i pogorszyć infekcję i stan zapalny. Złoto w obrączce nie ma też udowodnionych właściwości przeciwbakteryjnych, w które co niektórzy tak bardzo chcą wierzyć🤷🏼‍♀️
.
Nie słuchamy też takich rad, by przykładać do oka ciepłe torebki zaparzonych ziół (świetlika, rumianku czy czarnej herbaty). Po zastosowaniu okładów na mokro może dojść do przeniesienia bakterii, a także stworzenie im idealnego środowiska, w którym mają ciepło i wilgotno. Oprócz tego nigdy nie wiadomo czy pacjent nie jest uczulony na zioła – zwłaszcza na rumianek🌼, który ma właściwości alergizujące. Przy nadwrażliwości kontaktowej może się pojawić wyprysk, świąd i rumień, więc przy ewentualnej wizycie lekarskiej okulista nie będzie wiedział czy stan pacjenta wynika z choroby czy jest reakcją na zioła.
.
Przydatny post?😊